Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rakotwórcze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rakotwórcze. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 lutego 2014

CUKIER _ zabójcza słodycz.

   



   Paracelsus -  "Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną. Tylko dawka czyni, że dana substancja nie jest trucizną".
     Cukier jest nam potrzebny. Glukoza jest bezcennym paliwem dla mózgu, zapewnia energię, umożliwia wykonywanie wszelkich czynności,  poprawia nastrój ( co nie znaczy, że mamy zajadać słodycze). Jest równocześnie pozbawiony wszelkich sił witalnych, to znaczy białka, witamin i minerałów.
     Co jest cukrem? To nie tylko białe kryształki w cukiernicy. Są nim węglowodany, czyli też skrobia i celuloza, również cukier spożywczy, na ogół krystalizowana sacharoza.                           Ale cukier  także obecny w produktach, w których być może się go nie spodziewamy - w owocach, sokach owocowych , mleku, serach,w płatkach śniadaniowych, pieczywie, przyprawach, gotowych sosach.
     Pomimo tego, że wiemy iż cukier zabija, z każdym rokiem zjadamy go coraz więcej.
A to dlatego, że wszyscy lubimy słodkie produkty. 
    Spożywanie węglowodanów, cukru, pobudza ośrodek przyjemności w mózgu. Dlatego stale wracamy np. do jedzenia ulubionych słodyczy, picia słodkiego kakao, dosładzania herbaty, kawy czy innych napojów lub deserów a nawet dań.  Niebezpieczeństwo polega na tym, że po zjedzeniu jednego słodkiego produktu bardzo często mamy ochotę na następną  porcję, gdyż poziom glukozy szybko wzrasta ale i szybko maleje. Wówczas ogarnia nas uczucie senności,  mózg nie pracuje jak powinien, słabiej zapamiętujemy i gorzej oceniamy.  Przekraczamy wtedy normę dziennego spożycia cukru. Zastępując słodyczami warzywa nie dostarczamy przecież witamin i minerałów niezbędnych dla prawidłowej pracy organizmu. Aby przywrócić równowagę organizm  pobiera coraz większą ilości pierwiastków, wcześniej zbieranych i magazynowanych. Na przykład z kości i zębów pobiera wapń.  Cukier wypłukuje z organizmu sole mineralne i witaminy. Podnosi ciśnienie krwi, poziom trójglicerydów i złego (LDL) cholesterolu. Przekraczanie dozwolonej dziennej dawki skutkuje w przyszłości alergią i astmą oraz artretyzmem. 

   Według GDA (wskazane dzienne spożycie) w diecie zdrowej, dorosłej osoby powinno znaleźć się nie więcej niż 90g cukru (łyżeczka herbaty - 5g).

    Na podtrzymywanie funkcji życiowych i wykonywanie pracy potrzebujemy średnio około 2000- 2500 ckal. na dobę. Jeżeli więc przesładzamy nasze menu, zbyt duża ilość energii zostaje zmagazynowana. Odczuwając przyjemność po spożyciu czegoś słodkiego, mamy  obniżoną zdolność do wykonywania wysiłku fizycznego więc magazynujemy a nie spalamy, bo rozleniwieni nie wprowadzamy aktywności fizycznej.  A glukoza w postaci tkanki tłuszczowej odkłada się min. na pośladkach, brzuchu i udach.
   Wiadomo, że nadmierna ilość cukru w diecie bardziej wpływa na powstanie otyłości niż nadmiar tłuszczów.  Zaś osoby otyłe chorują na cukrzycę otłuszczenie wątroby, raka, demencję i mają problemy kardiologiczne.
   Cukier podnosi poziom insuliny, hamując uwalnianie hormonów wzrostu. Jego nadmiar prowadzi do obniżenia odporności. Nadmierna ilość tego składnika niszczy białe komórki, które chronią organizm przed wtargnięciem intruzów więc (organizm) jest podatny na nowotwory. Komórki rakowe karmią się cukrem. Nadmiar węglowodanów prostych w diecie  powoduje też zmęczenie, depresje i stres. Jako pierwsze stykają się z cukrem zęby.  Osad tworzony na zębach stanowi najlepszą pożywkę dla mikrobów, które atakują szkliwo.  Roztwory cukru  podrażniają również błony śluzowe, które wyściełają żołądek i dwunastnicę, w konsekwencji  powstają wrzody. 
    Cukier mocno zakwasza organizm, zaburza proces trawienia, wywołuje zaburzenia hormonalne
 (rozregulowanie poziomu estrogenu i testosteronu).
    Przede wszystkim zaś wywołuje  cukrzycę typy 2. Trzustka wydziela duże  ilości insuliny (potrzebna do metabolizmu cukru), aby obniżyć poziomu glukozy we krwi. Gdy po pewnym czasie trzustka nie daje sobie z tym rady zostaje zaburzone wydzielanie insuliny ( cukier ma jeden z najwyższych indeksów glikemicznych).
   Dieta bogata w cukry proste powoduje szybsze wyczerpanie się rezerw kolagenu. Tym samym skóra starzeje się szybciej. 
   Na szczęście słodkie batoniki można zastąpić równie pysznymi owocami (również suszonymi) czy sokiem z warzyw, owoców,  co także zapewni mózgowi posiłek, ale nie wpłynie negatywnie na cały organizm.
     Na wszelkie złe zmiany jakie zachodzą w organizmie  najbardziej narażone są dzieci.  Tym bardziej, że nadmierne spożywanie cukru prowadzi do uzależnienia (w czasie ciąży prowadzi do uzależnienia dziecka i przenosi się na wiek niemowlęcy).  Nadmiar cukru  sprawia, że umysł dziecka ma kłopoty z uczeniem się i skupieniem uwagi. Wpływa na rozwój pasożytów i grzybów w układzie trawiennym, a przede wszystkim prowadzi do otyłości ( w konsekwencji do wielu poważnych schorzeń - choroby cywilizacyjne coraz częściej spotykane wśród dzieci),  której potem bardzo trudno się pozbyć.

Pamiętajmy!  Biały cukier rafinowany dostarcza organizmowi tylko pustych kalorii. A energia dostarczana jest bardzo szybko, ale na bardzo krótki okres czasu.




niedziela, 2 lutego 2014

Co pijemy - napoje gazowane.

   

   Dziś są ogólnie dostępne, uginają się pod nimi półki sklepowe ale kiedyś w Polsce należały do rarytasów. 
    Statyczny Polak wypija rocznie  około 50 l. słodkiej wody z bąbelkami . Niektórzy piją je codziennie. A tymczasem półlitrowa butelka napoju gazowanego zawiera przeciętnie 12 łyżeczek cukru. Taka ilość przekracza nasze dzienne zapotrzebowanie na ten produkt.
    Zamiast substancji odżywczych mają w sobie tylko sztuczne barwniki, konserwanty i sztuczne aromaty. Picie  takich napojów przed snem dostarcza bakteriom pożywki w postaci cukru więc uwaga na zęby. Oprócz tego związki chemiczne zawarte w takich napojach rozmiękczają  szkliwo i mogą powodować choroby dziąseł.
     Pomimo tego wielu z nas uważa, że są one doskonałym zamiennikiem dla wody, herbaty czy naturalnych soków. Są często wybierane gdyż picie ich daje przyjemność. Cukier w nich zawarty pobudza ośrodki przyjemności w mózgu. Przytłoczone nadmiarem cukru komórki starają się go zamienić w tłuszcz. Wypijając 2 litry napoju gazowanego dostarczamy organizmowi ok. 850 kcal. co stanowi równowartość porządnego dwudaniowego obiadu z deserem. Z tym, że pozyskujemy tzw. puste kalorie i niedługo potem jesteśmy głodni. Po 20 minutach od wypicia wzrasta poziom cukru we krwi, powodując zwiększone wydzielanie insuliny. Nadmiar cukru wątroba zamienia w tłuszcz. Dlatego słodkie napoje gazowane obwiniane są  za wzrost otyłości, która zamienia się w plagę. Przyczynia się do tego dosładzanie syropem kukurydzianym, który, mówiąc w skrócie, hamuje wydzielanie hormonu odpowiedzialnego za sytość, dlatego pijąc słodzone nim napoje,  zjadamy przy okazji więcej niż potrzeba. 
   Zawierają kwas fosforowy - E 338, który wiąże wapń (osteoporoza), magnez i cynk, sprzyja powstawaniu kamieni nerkowych.  Duża dawka cukru sprzyja wydalaniu wapnia. Cukier zmienia też na niekorzyść naszą gospodarkę cholesterolową.
   Składają się z wody, dwutlenku węgla (jeśli pijemy napoje gazowane szybko i dużo, w żołądku zostaje uwolnione dużo dwutlenku węgla, w wyniku czego mamy dolegliwości bólowe, nudności i wymioty). W ich składzie są sztuczne i naturalne składniki czyli substancje smakowe, słodzące, konserwujące i nadające barwę. Sztuczne barwniki i aromaty to jeden z najsilniejszych alergenów i najniebezpieczniejszych dodatków do żywności ( kontroluj co piją dzieci).
Zawierają  benzoesan sodu,  konserwant  uznany za jeden z najbardziej szkodliwych. Według badań ten składnik  w połączeniu z cukrem i  sztucznymi barwnikami może powodować nadpobudliwość u dzieci. Poza tym działa drażniąco na śluzówkę żołądka, a w połączeniu z witaminą C może przekształcać się w rakotwórczy benzen.  Niektóre napoje gazowane słodzone są zastępnikami cukru czyli sztucznymi słodzikami. Te chociaż prawie nie zawierają kalorii to jednak smakują sztucznie i są rakotwórcze. Na szczęście wprowadza się dosładzanie stewią.
    Wysokie spożycie słodzonych napojów oprócz otyłości odpowiada za cukrzycę typu drugiego        ( zwiększone prawdopodobieństwo choroby - 80% w porównaniu z osobami pijącymi napoje gazowane sporadycznie), chorobę refluksową (dwutlenek węgla nasila jej objawy) , próchnicę zębów, choroby układu krążenia (70% chorób układu krążenia ma związek z otyłością), jest powodem alergii pokarmowych. Nie ma znaczenia czy są dosładzane cukrem czy sztucznymi słodzikami.
    W sprzedaży są też napoje gazowane o smaku owoców. Mogą zawierać znikomą ilość soku owocowego, albo ... wcale. Kolor  można uzyskać chemicznie.
    Jeszcze jedno. Butelkowanie. Większość napojów jest sprzedawana w butelkach plastikowych. ponad 99% butelek zawiera szkodliwa substancję BPA. Ta substancja może wpływać na zaburzenia układu hormonalnego, prowadząc do bezpłodności i  wczesnego przekwitania.  Młode osoby nie patrzą na konsekwencje ale jak wiadomo czym skorupka za młodu... . Może więc warto bardziej zwracać na to co spożywamy i czy jest to z korzyścią dla naszego organizmu.
   Na pewno z korzyścią dla wszystkich będzie zrobienie domowej lemoniady. Będzie taniej a przede wszystkim zdrowiej.

Ciekawostka :  gdy dziesięciolatek wypija tylko 0,3 litra coli, to wtedy zablokowane jest przyswajanie wapnia i magnezu oprócz galopującej próchnicy i podrażnienia śluzówki żołądka.


niedziela, 17 listopada 2013

E - tajemniczczy szyfr




   Wszystkich E jest około 2000.
 Bardzo rzadko zwracamy uwagę na informacje etykiet kupowanych produktów. Nic dziwnego, ponieważ nie wiemy, co one oznaczają.  Poza tym na jednej etykiecie może znajdować się tyle E, że trzeba mieć niezłą wiedzę i pamięć aby wybierać to, co nam nie zaszkodzi.
     Dodatki do żywności są potrzebne. Stosowane w odpowiednich ilościach nie mogą stanowić zagrożenia.
     Do substancji tych zalicza się barwniki (100-199), środki konserwujące (200-299), przeciwutleniacze (300-399) , emulgatory i środki zagęszczające (400-499), inne dodatki jak np. regulator kwasowości, substancje przeciwzbrylające  (500-599), wzmacniacze smaku (620-699), antybiotyki (710-799),  powyżej to pozostałe związki chemiczne.
    Trzeba też wiedzieć, że wśród wielu dodatków do żywności  są też te naturalne, zawarte w nieprzetworzonych, naturalnych produktach np. w owocach (wit. C), algach, nabiale czy mięsie. Są  nieszkodliwe dla naszego zdrowia. 
    Poza tym nie można dodawać substancji dodatkowych np. do miodu, suchych makaronów, masła, mleka, naturalnych wód mineralnych, kawy naturalnej (nie instant), cukru czy w ogóle żywności nieprzetworzonej.
   Warto natomiast wystrzegać się żywności, w której jest spory udział związków pochodzenia syntetycznego. Każda substancja może wywołać u nas reakcję uczuleniową, zwłaszcza gdy spożywamy ją często w stale ulubionych potrawach.

    Kilka przykładów na które to E należy zwracać uwagę:
  • E 210 - 219 kwas benzoesowy, produkty mięsne, niskokaloryczne napoje, rakotwórczy
  • E 236,7,8 - kwas mrówkowy
  • E 226 - siarczyn wapnia konserwant w bardzo wielu produktach,  stosowanie siarczanów sprawia, iż nawet zepsute produkty wyglądają jak świeże
  • E 249 - azotan potasu w konserwach mięsnych,
  • E 231 - syntetyczny do impregnowania skórek bananów (trucizna) 
  • E 232 - syntetyczny do cytryn (bardzo dokładnie myć owoce)
  • E 249 - azotan potasu w konserwach mięsnych
  • E 251 - azotan sodowy , saletra (produkt odstaw na półkę)  
  • E 280 - kwas propionowy, może być przyczyną raka żołądka
  • E 300 - syntetyczna wit. C
  • E 320 - szkodliwy, rosoły w kostkach, tłuszcze piekarskie
  • E 338 - kwas fosforowy, syntetyczny regulator kwasowości ( np. cola)
  • E 508 - chlorek potasu w konserwach, wędlinach, wyrobach garmażeryjnych
  • E 620 - kwas glutaminowy,  syntetyczny wzmacniacz smaku ( koncentraty zup w proszku, konserwy
  • E 621 - glutaminian sodu, uwaga na otyłość i wzrok
  • E 951 - aspartam, produkty light
  • E 954 - sacharyna
         Pamiętaj, jeżeli każdego dnia zjadasz wiele przetworzonych produktów, wiele z tego samego gatunku  np. wędliny, hamburgery, słodkie napoje itp, pewnego dnia możesz swoje złe samopoczucie zdrowotne przypisać właśnie temu. 
      Bo chociaż większość związków E jest bezpieczna , to jednak zwiększone dawki  nie są obojętne dla zdrowia również przyszłych pokoleń. 
      Tak więc sztucznie ulepszana żywność pomimo trwałości, pięknego koloru i odpowiedniej konsystencji nie gwarantuje nam zdrowia.
     Gotowe produkty jedzmy więc z umiarem, unikając tego, co uchodzi za niezdrowe.